Jesteśmy na jesiennej Demofarmie rzepaku na Pomorzu! Rzepak na naszym polu jest w fazie 4-6 liścia. To moment, w którym odpowiednie zabiegi i dokarmianie mogą zadecydować o plonie w przyszłym roku. W naszym najnowszym komunikacie dzielimy się praktycznymi wskazówkami – od radzenia sobie z opóźnionymi wschodami, przez nawożenie dolistne, aż po przygotowanie rzepaku ozimego do zimy.
Chcesz wiedzieć, jak zadbać o swoje rośliny w tym czasie? Obejrzyj nasz najnowszy komunikat i poznaj praktyczne wskazówki:
0:24 – Jakie zabiegi zostały przeprowadzone na Demofarmie rzepaku?
1:50 – Jak radzić sobie z opóźnionymi wschodami?
2:40 – Jakie dokarmianie dolistne warto zastosować w fazie 4-6 liścia?
5:14 – Jak nawozić stanowiska zasobne w magnez?
6:02 – Jak prawidłowo przygotować rzepak ozimy do zimy?
Lustracja plantacji rzepaku na Pomorzu
Dzień dobry państwu Emilia Zamojska firma Agrosimex zapraszam państwa na komunikat rolniczy w którym dowiecie się państwo jakie zabiegi dolistne wykonać w uprawie rzepaku w konkretnej fazie rozwojowej. Ze mną dzisiaj ponownie mój kolega Tomek Piotrowski. My znajdujemy się na bardzo ważnej plantacji, ponieważ my z Tomkiem dzisiaj lustrujemy naszą jesienną demofarmę Agrosimex na Pomorzu, konkretnie znajdujemy się na uprawie rzepaku, który mamy już w fazie 4–6 liścia. Tomek, ty jesteś opiekunem tej demofarmy, kilka słów na temat tego, jakie zabiegi do tej pory zostały już tutaj wykonane. Na tej plantacji od tego, od czego zaczęliśmy, to oczywiście było zagospodarowanie resztek pożniwnych, czyli na słomę, która została sprzed plonu, zastosowaliśmy nasz produkt Rhizosum N Plus. Chodziło tutaj o to, żeby poprawić zasobność gleby w azot, który będzie wykorzystywany przez bakterie przy rozkładzie tej słomy, resztek pożniwnych. Oczywiście to było zaaplikowane na słomę, która już potem została zmulczowana, wymieszana z glebą i tak to zostawiliśmy. Oczywiście Rhizosum był zaaplikowany łącznie z kwasami humusowymi w postaci produktu Rosahumus. I tu przypomnijmy: Rhizosum w dawce 25 g na hektar, natomiast Rosahumus w dawce 3 kg. No i potem był siew. Mieliśmy oczywiście tutaj, jak zwykle na Pomorzu, problemy ze wschodami. Zaaplikowany został Startus Active w dawce 3 litry na hektar łącznie z zabiegiem z naszym produktem, który ma uruchomić fosfor glebowy, który się nazywa Delsol Plus. Delsol zastosowaliśmy w dawce 1 kg. Zabiegi wykonaliśmy łącznie, tak razem. Zabiegi, które do tej pory mieliśmy zaplanowane, już wykonaliśmy.
Dokarmianie dolistne rzepaku jesienią
Natomiast w fazie 4–6 liści w tym miejscu, Tomku, należałoby się skupić na dokarmieniu dolistnym i na biostymulacji. Już w tym momencie powinniśmy zacząć kondycjonować rzepak, sprawdzać naszą uprawę. 4–6 liść to już jest ten moment, w którym musimy zasilać naszą plantację, jeżeli chodzi o mikroelementy, oczywiście wesprzeć ją makroelementami, w szczególności chodzi o dostarczenie roślinom fosforu. Z mikroelementów oczywiście pierwszy to jest bor, ale z drugiej strony, ze względu na te różne dysfunkcje, które tutaj na całym Pomorzu mamy w obecnym sezonie, warto też jeszcze dodać preparaty zawierające cynk. Oczywiście pozostałe mikroelementy też muszą być dostosowane do zapotrzebowania. 4–6 liść, zabiegi dokarmiające makro i mikro, i w tym przypadku warto też by było skupić się na biostymulacji. Jeżeli plantacja wygląda dosyć dobrze, wystarczy nam biostymulacja aminokwasowa w postaci Protaminalu – 1 litr do zabiegu łącznego z dokarmianiem. W przypadku plantacji, które mają problemy jeszcze ze wschodami, najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem jest dawka 1 do 1,5 litra w zależności od stanu i kondycji uprawy – preparatu Maral ze Stim Efekt. To jest bardzo skuteczne rozwiązanie, które radzi sobie nawet z największymi problemami.
Znaczenie biostymulatorów i mikroelementów w uprawie rzepaku
Tomku, ta biostymulacja i to dokarmianie dolistne to już taki must have, ponieważ obserwujemy te zmienności pogodowe z roku na rok, umówmy się, jest coraz ciężej, te uprawy prowadzi nam się coraz trudniej, więc warto sięgnąć po skuteczne rozwiązania. I tutaj mam na myśli chociażby biostymulatory. Natomiast nie zapominamy o podstawowych mikroelementach i makroelementach. Tutaj warto wspomnieć, że nie tylko fosfor, ale też siarczan magnezu – warto wykonać zabieg, magnez też jest niezbędny. Pamiętamy, że magnez odpowiada za procesy fotosyntezy, wszystkim magnez powinien kojarzyć się z chlorofilem. Tutaj szczególnie zalecamy ASX siarczan magnezu. Jeśli chodzi o fosfor, przypominamy państwu, że mamy w ofercie ASX Fosfor Plus do dolistnego dokarmiania rzepaku. Natomiast jeżeli chodzi o bor świetnie sprawdzi się Bolero, no i oczywiście ASX Complex, który zabezpieczy nam wszystkie niezbędne mikroelementy – w zasadzie nie tylko w rzepaku, ale w każdej innej uprawie.
Przygotowanie rzepaku do zimy i plan nawożenia
Dodatkowo, jeżeli chodzi o makroelementy, zwróciłaś uwagę na siarczan magnezu – na tym stanowisku, ze względu na to, że jest to stanowisko bardzo zasobne w magnez, będziemy stosować ASX siarczan wapnia, z jednego prostego względu – musimy zasilić tę plantację siarką. Natomiast nie powinniśmy w przypadku dużej zasobności gleby w magnez zbyt dużo aplikować tego siarczanu magnezu i warto go zastępować. To jest bardzo ciekawy temat, Tomku, który poruszyłeś, bo w zasadzie od tego powinniśmy zacząć, że każdy plan nawożenia powinien zacząć się od analiz. Niestety, zawsze, zawsze to jest podstawa, żebyśmy mogli opracować przede wszystkim ekonomiczny, dopasowany i trafny plan nawożenia w każdej uprawie. I ostatnim zabiegiem, który tutaj planujemy, to jest oczywiście zabieg w zależności od tego, jak będzie wyglądać za jakiś czas ta plantacja. Będziemy kondycjonować ten rzepak przed przezimowaniem, oczywiście tutaj będzie zasilany znowu borem, natomiast będziemy się bardziej skupiać nad potasem i będziemy musieli zwrócić uwagę na formę azotu. Jeżeli będziemy w dolistnym zabiegu jakikolwiek azot dodawać, musimy zwrócić uwagę, jaką formę azotu będziemy aplikować.
Przypominam – rezygnujemy z formy saletrzanej, żeby tego rzepaku broń Boże nie rozhartować. Natomiast przypomnijmy, że rzepak potrzebuje tego azotu, mojej ziemi też niemało. Tak, ale w tym momencie, jeżeli już robiliśmy to na resztki pożniwne, to jest bardzo długi czas na działanie preparatu Rhizosum N Plus. To przypomnijmy – ekwiwalent nawozowy w przypadku stosowania Rhizosum N Plus, oczywiście w określonym czasie, to jest 50 kg azotu w czystym składniku na hektar. Dokładnie. Więc, drodzy państwo, to jest bardzo rozsądna recepta, jaką możecie państwo wykorzystać, żeby zadbać też o swoje plantacje, o swój rzepak. My zapraszamy państwa na regularne lustracje naszych demofarm, pokażemy państwu, jak działają nasze produkty, czy są skuteczne. Postaramy się państwa przekonać do nowoczesnych rozwiązań. Do zobaczenia za niedługo na naszej demofarmie. Dziękujemy państwu za poświęcony nam czas i zapraszamy do śledzenia naszych social mediów. Dziękuję bardzo.