W najnowszym komunikacie jagodowym Tomasz Domański z firmy Agrosimex analizuje sytuację na plantacjach truskawek po serii dotkliwych przymrozków. Dowiesz się, jak skutecznie zabezpieczyć rośliny przed zapowiadanymi spadkami temperatur, jak wyprowadzić plantację ze stresu termicznego za pomocą sprawdzonej biostymulacji oraz na co zwrócić szczególną uwagę podczas odkrywania włókniny. Ekspert omawia również kluczowe strategie ochrony przed mączniakiem, szarą pleśnią oraz kwieciakiem malinowcem, który staje się coraz bardziej aktywny wraz z ociepleniem.
To praktyczny przewodnik dla plantatorów truskawek, którzy chcą zminimalizować skutki przymrozków i zadbać o zdrowotność pąków kwiatowych na starcie sezonu.
W tym odcinku dowiesz się:
00:00 Sytuacja na plantacjach truskawek po przymrozkach
01:15 Ochrona przed kolejną zimną nocą
02:10 Zabiegi agrotechniczne po stresie mrozowym
04:50 Mączniak – zagrożenie i ochrona
05:19 Szara pleśń – działania zapobiegawcze i interwencyjne
06:10 Uwaga! Kwieciak – lustracja i ochrona
Zapraszamy do obejrzenia materiału i zapoznania się z zaleceniami krok po kroku!
Obejrzyj komunikat:
Truskawki po przymrozkach
Witam serdecznie. Tomasz Domański, Agrosimex. Zapraszam na najnowszy komunikat jagodowy. Spotykamy się dzisiaj na plantacji w okolicach Grójca. Chciałbym omówić bieżącą sytuację oraz kondycję roślin po trzech nocach z przymrozkami, a przed czwartą nocą z rzędu, która zapowiadana jest na tę najgorszą i najtrudniejszą. Proszę Państwa, spadki temperatur w rejonie grójecko-wareckim były bardzo zróżnicowane. Wszystko jest uzależnione od lokalizacji plantacji. Na dołkach, na najniższych terenach temperatura spadła nawet do -9 stopni Celsjusza. Są to bardzo niskie temperatury, które wyrządziły już szkody na plantacjach truskawek.
Jak zabezpieczyć plantację przed ostatnią falą mrozów?
Jeżeli chodzi o szkody, to przede wszystkim dotyczą one plantacji, które nie zostały zabezpieczone agrowłókniną. Obserwujemy, że pierwsze pąki kwiatowe, które wychodzą z ziemi, są zmarznięte. Niemniej jednak te pąki, które są poniżej – te drobniejsze pąki – one jeszcze są wciąż zielone. Dlatego warto plantacje, które jeszcze nie zostały przykryte, przed tą ostatnią nocą zabezpieczyć właśnie agrowłókniną. Co jeszcze możemy zrobić oprócz okrywania? Na pewno warto intensywnie nawodnić plantacje po to, żeby było dobre parowanie z naszej gleby. Jeżeli będziemy mieli lepsze parowanie, to przymrozki przy gruncie będą mniejsze. Pamiętajmy, że truskawka jest uprawiana nisko i zazwyczaj temperatury przy gruncie są najniższe.
Biostymulacja po przymrozkach: regeneracja roślin w stresie
Na weekend (piątek, sobota, niedziela) zapowiadane są już wyższe temperatury. Fale przymrozków nam mijają, dlatego zabiegi agrotechniczne, ochronę i biostymulację zostawmy na ten okres, kiedy rośliny będziemy chcieli wyprowadzić z głębokiego stresu. Musimy jednak pamiętać, że temperatury rzędu 20 kilku stopni po takich chłodach to kolejny stres dla roślin. Aby go zniwelować, warto zastosować preparat StimEffect (nitrofenolany potasu). Będzie on łagodził nie tylko stres przymrozkowy, ale i ten termiczny. Pamiętajmy, żeby na weekend odkryć plantacje spod włókniny, ponieważ pod okrywą temperatura może być o 5-6 stopni wyższa niż na zewnątrz, co przy zapowiadanych 23 stopniach stworzy trudne warunki dla roślin.
Wybór biostymulatorów: Maral, Alga 600 i aminokwasy
Po odkryciu włókniny należy zacząć wykonywać zabiegi. Maral Zn-Mn czy Maral NPK to nawozy i biostymulatory oparte na algach morskich, które pobudzą rośliny do wzrostu i lepszej regeneracji tkanek. Oczywiście, jeżeli pąki przemarzły i są czarne, to ich nie zregenerujemy – tego nie da się odnowić. Ale truskawki mają jeszcze dużo mniejszych pąków, które dopiero wyjdą z gleby, i o nie powinniśmy zadbać. Oprócz Maralu mamy w ofercie preparat Alga 600 czy też Bivital Kelp, które również można wykorzystać. Dodatkowo warto wprowadzić aminokwasy, czyli Protaminal, który pobudzi fotosyntezę i wspomoże regenerację.
Ochrona przed mączniakiem i szarą pleśnią
W momencie, kiedy zdejmiemy agrowłókninę, pamiętajmy, aby zabezpieczyć rośliny przed mączniakiem. Okrycie zawsze powoduje wyższą presję tej choroby ze względu na wyższą temperaturę. Powinniśmy wykonać dobry zabieg, wybierając mocne rozwiązania, takie jak Nimrod 250 EC, Penkona, Dagonis czy też Talius Sad. Równolegle na plantacjach, gdzie pokazują się kwiaty, musimy pamiętać o szarej pleśni. Intensywne nawadnianie pod przymrozki stworzyło dobry klimat dla jej rozwoju. W fazie białego pąka możemy wykorzystać preparaty oparte na kaptanie, czyli Kapłan. Jeżeli mamy już sporo otwartych kwiatów, proponuję Samar, Signum 33 WG, Sketch lub Switch 62,5 WG.
Zwalczanie kwieciaka malinowca – lustracje i zabiegi
Polecam również wykonać lustrację plantacji, ponieważ zaczyna pojawiać się kwieciak. Gdy temperatury się podniosą, stanie się on bardziej aktywny. Proponuję zastosować do fertygacji preparat Verymark. Musi on zostać pobrany przez system korzeniowy i przetransportowany do pąków, dlatego należy go użyć odpowiednio wcześnie, jeszcze przed masowym pojawieniem się szkodnika. W momencie, kiedy już obserwujemy kwieciaka, odpowiednie będą zabiegi preparatami Kobe 20 SP, Mospilan 20 SP czy też Decis. Pamiętajmy, aby do tych insektycydów dodawać adiuwant – proponuję Flipper bądź też Aprentis.
Przed nami jeszcze jedna bardzo chłodna noc. Przykryjmy plantacje, które się da, nawodnijmy je, a w weekend zastosujmy biostymulację. To będą kluczowe elementy ochrony na ten moment. Dziękuję bardzo za uwagę.