SADOWNICTWO

KOMUNIKATY SADOWNICZE

15.04.2026

Przymrozki, biostymulacja i aktualne zalecenia ochrony | Komunikat Sadowniczy

Rober Binkiewicz

Zapraszamy na najnowszy komunikat sadowniczy, w którym Robert Binkiewicz z firmy Agrosimex podsumowuje sytuację w sadach po pierwszej fali wiosennych przymrozków. W tym odcinku ekspert podpowiada, jak mądrze zaplanować regenerację i biostymulację roślin przy utrzymujących się niskich temperaturach, ocenia realne zagrożenie ze strony parcha jabłoni i mączniaka, a także doradza, jak zredukować presję miodówki i raka bakteryjnego w sadach gruszowych. Nie zabraknie też ważnych wskazówek dotyczących opóźnionych zabiegów olejowych, ochrony sadów czereśniowych u progu kwitnienia oraz problemu narastającego deficytu wody w glebie!

W tym materiale dowiesz się m.in.:

0:17 – Sytuacja w sadach po pierwszych przymrozkach – regeneracja i wsparcie roślin
3:25 – Aktualne zagrożenie parchem i mączniakiem
5:35 – Rak bakteryjny w gruszach – kontynuacja ochrony
6:25 – Miodówka gruszowa – monitoring i zwalczanie
6:55 – Zabieg olejowy – czy nadal jest zasadny
7:35 – Sady pestkowe – ochrona kwiatów przed brunatną zgnilizną

Obejrzyj komunikat:

Przymrozki, biostymulacja i aktualne zalecenia ochrony

Witam serdecznie. Robert Binkiewicz, Agrosimex. Zapraszam państwa na nowy komunikat sadowniczy. Jesteśmy po pierwszej fali przymrozków. Niestety sporo uszkodzeń mamy w sadach czereśniowych, ale słychać od sadowników, że lokalnie uszkodzone są również pąki w jabłoniach, na przykład w odmianie Red Jonaprince. Na kilka dni mamy odpoczynek od przymrozków, ale oczywiście ten główny okres zagrożenia dla naszych sadów jest wciąż przed nami – mowa o całym okresie kwitnienia. Dlatego będziemy śledzili sytuację i informowali państwa o zagrożeniach, przekazując zalecenia związane z sytuacjami stresowymi oraz instrukcje, jak wspomagać rośliny w tym czasie.

Ograniczone możliwości zasilania roślin przy niskich temperaturach

Na chwilę obecną możliwości zasilania i wspierania roślin po przymrozkach mamy bardzo ograniczone. Fazy rozwojowe mocno spowolniły, a rozwój roślin został wręcz zatrzymany w niektórych regionach – faza zielonego pąka utrzymuje się już blisko dwa tygodnie. W centrum kraju na odmianie Gala ten zielony pąk jest obecny od wielu dni. Mamy tu bardzo małą powierzchnię liści do pobierania składników pokarmowych i substancji, które miałyby regenerować rośliny, a przy tym wciąż panują bardzo niskie temperatury. Miejmy nadzieję, że za kilka dni ta sytuacja się poprawi, temperatury wzrosną i będziemy mogli już zasilać uprawy.

Jakie nawozy i biostymulatory po przymrozkach? Zalecenia dla sadów

Na chwilę obecną sensowne i logiczne wydaje się zastosowanie takich produktów jak Stim Effect albo ASX Tytan, aby wspomóc i zasilić rośliny w sytuacjach stresowych. Jeśli chodzi o nawozy algowe, to jeszcze bym się chwilkę wstrzymał. Wyjątkiem są sady czereśniowe na południu kraju, gdzie mamy bardziej zaawansowane fazy rozwojowe, a wczesne odmiany już rozpoczynają kwitnienie. Tam niebawem, jak tylko temperatura wzrośnie, będziemy mogli stosować nawozy algowe wspierające procesy zapylenia, zapłodnienia i zawiązania owoców. Mam tu na myśli takie nawozy jak Maral albo nowość od tego sezonu w naszej ofercie, nawóz Alga 600. O głównym programie biostymulacji będziemy na bieżąco informować i sygnalizować kolejne zabiegi.

Rozwój parcha jabłoni – Większe zagrożenie na południu Polski

Co z ochroną? Rozwój parcha jest obecnie bardzo ograniczony i spowolniony przez przebieg pogody – jest sucho i bardzo zimno. Jedynie w południowych regionach sadowniczych zarodniki workowe parcha są już obecne, a część z nich jest dojrzała i gotowa do wysiewów, o ile pojawią się opady deszczu. Zagrożenie ze strony parcha na południu kraju jest więc większe. W centrum i na północy wciąż brak zarodników workowych gotowych do wysiewu. Owszem, w workach obserwujemy już pewne zmiany i można się spodziewać, że za kilka dni lub w przyszłym tygodniu pierwsze zarodniki się wykształcą, ale na ten moment takiego zagrożenia nie ma.

Ochrona przed parchem i mączniakiem w Centrum i na Północy kraju

Jakie są zalecenia ochrony? Tam, gdzie zagrożenie parchem już występuje, czyli w południowych regionach sadowniczych, przed najbliższymi opadami wciąż polecamy zabieg preparatem miedziowym albo środkami opartymi na ditianonie, takimi jak Caldera, Mulan lub Delan. Natomiast w centrum, na północy i północnym zachodzie wciąż możemy wykonać zabieg zapobiegawczy preparatem miedziowym, takim jak Nordox albo miedź pylista lub w płynie. Na chwilę obecną to wystarczy do ochrony przed parchem. Jeśli chodzi o mączniaka, to nadeszła faza, kiedy należy rozpocząć ochronę. Zabezpieczamy młode liście przed infekcjami preparatami siarkowymi. Dlatego do preparatu miedziowego lub ditianonu polecam dodać nawóz siarkowy, na przykład ASX Micriol albo Microthiol.

Ochrona grusz – Zwalczanie raka bakteryjnego preparatami miedziowymi

W gruszach zmagamy się z rakiem bakteryjnym, przed którym powinniśmy bezwzględnie kontynuować ochronę. Wciąż aktualne są zabiegi preparatem miedziowym Nordox, który możemy stosować nawet do późnej fazy zielonego lub początku białego pąka. Uważam, że przy tak niskich temperaturach i braku liści powinniśmy wykonać w gruszach jeszcze jeden zabieg tym preparatem. Z kolei w sadach na południu kraju, gdzie fazy są bardziej zaawansowane i mamy już pierwsze liście, możemy włączyć do ochrony nawozy z miedzią aktywną. Polecam tutaj preparaty ASX Miedź Systemiczna, Remedy Complex albo Viflo Miedź-Bor.

Zwalczanie miodówki w gruszach i opóźnione zabiegi olejowe w jabłoniach

Nie ma jeszcze uzasadnienia stosowania zabiegu Zalecam uważne lustrowanie sadów pod kątem miodówki. Pomimo chłodu miodówka powoli się rozwija, są już złoża jaj i pierwsze larwy. Jeśli w sadzie nie ma jeszcze larw, a są jedynie złoża jaj, polecam wykonać kolejny zabieg preparatem olejowym Contigol. Wracając do jabłoni – wielu sadowników pyta, czy można jeszcze wykonać zaległy zabieg olejowy. Jak najbardziej! Jeśli tylko pogoda się poprawi, zabieg preparatem Contigol będzie bezpieczny i bardzo skuteczny. Również w gruszach w zwalczaniu miodówki przed kwitnieniem zastosowanie oleju jest obecnie najlepszym możliwym wyborem.

Sady czereśniowe – Ochrona kwiatów przed brunatną zgnilizną

Jak wspomniałem na wstępie, w sadach czereśniowych odnotowaliśmy sporo uszkodzeń pąków po przymrozkach. Wczesne odmiany rozpoczynają już jednak kwitnienie, a jeśli za kilka dni się ociepli, zakwitną również pozostałe. Dlatego musimy prowadzić ochronę zapobiegawczą kwiatów przed brunatną zgnilizną. Jeśli pozwoli na to temperatura, najlepszym wyborem będzie tebukonazol, na przykład w preparacie Luna Experience. Jeżeli jednak warunki termiczne nie będą odpowiednie dla tej substancji, do zabezpieczania kwiatów będziemy polecać preparaty dwuskładnikowe, takie jak Samar lub Signum.

Narastający deficyt wody w glebie – czas na nawadnianie sadów

Na koniec wspomnę jeszcze o braku opadów. Za chwilę możemy mieć w sadach naprawdę duży deficyt wilgoci w glebie. Apeluję, aby monitorować sytuację, ponieważ prawdopodobnie nawadnianie sadów będzie wskazane w najbliższym czasie. To wszystko w tym komunikacie. Dziękuję bardzo za uwagę i do zobaczenia.

linkedin Placeholder facebook Placeholder twitter Placeholder