SADOWNICTWO

KOMUNIKATY SADOWNICZE

03.04.2026

Parch i miodówka – aktualne zalecenia | Komunikat Sadowniczy

Parch jabłoni, miodówka gruszowa i mszyce po wietrznym marcu. Zobacz komunikat sadowniczy i dowiedz się, jak skutecznie chronić sad i zaplanować nawożenie!

Robert Binkiewicz

Zapraszamy na najnowszy komunikat sadowniczy, w którym Robert Binkiewicz z firmy Agrosimex prosto z sadu analizuje sytuację po chłodnym i wietrznym końcu marca. W tym odcinku ekspert podpowiada, jak zaplanować wiosenne zabiegi miedziowe i olejowe, ocenia realne zagrożenie ze strony parcha jabłoni oraz doradza, jak zredukować presję miodówki gruszowej przed kwitnieniem. Nie zabraknie też ważnych wskazówek dotyczących sadów pestkowych i nawożenia doglebowego w obliczu wiosennego deficytu wody.

Znajdź interesujący Cię temat:

1:00 - Aktualne zagrożenie ze strony parcha
1:53 - Zabiegi miedziowe – jak skutecznie zabezpieczyć drzewa przed chorobami drewna?02:30 - Aktualne zagrożenie ze strony szkodników – na co zwrócić uwagę?
03:10 - Zabiegi olejowe – czy to jeszcze dobry moment ? - Przędziorki i mszyce.
04:10 - Sad gruszowy – jak ograniczyć presję miodówki już na starcie sezonu?
07:00 - Rak bakteryjny – jak skutecznie chronić sady pestkowe?
07:45 - Nawożenie startowe bez opadów – czy to już moment na uruchomienie systemów nawadniania?

Dowiedz się, jak prawidłowo chronić swoje sady w tym przedświątecznym okresie i jak zoptymalizować nawożenie, aby drzewa były gotowe na kwitnienie.

Obejrzyj komunikat:

Parch i miodówka – aktualne zalecenia

Dzień dobry. Robert Binkiewicz Agrosimex. Zapraszam na nowy komunikat sadowniczy i bieżące zalecenia. Nagrywam komunikat 31 marca. Mamy dzisiaj bardzo zimno i wietrznie. Wietrzną i zimną pogodę. Chyba w całym kraju tak jest. Tu jest w tej chwili w centralnej Polsce plus 8 stopni, ale odczuwalna temperatura to jest plus 5. A na zachodzie Polski termometry na stacjach meteorologicznych wskazują 4-5 stopni Celsjusza, więc i rośliny wyhamowały bardzo rozwój, ale również i patogeny.

Zagrożenie parchem jabłoni w sadach centralnej i zachodniej Polski

I ta informacja na początek, która chyba wszystkich najbardziej ciekawi i oczekujecie państwo informacje na temat parcha i zagrożenia ze strony parcha. Na obecną chwilę nie ma jeszcze zagrożenia ze strony parcha. Brak zarodników workowych jakichkolwiek obserwujemy w naszych obserwacjach, które na bieżąco systematycznie prowadzimy. Oceny stopnia rozwoju parcha. 

Widzimy już wykształcające się worki, natomiast wciąż są one puste bez zarodników workowych Parcha Jabłoni. Dlatego proszę Państwa w tym tygodniu przedświątecznym nie ma jeszcze zagrożenia ze strony parcha. Nie ma konieczności wykonywania celowych typowych zabiegów pod kątem parcha.

Zabiegi miedziowe w jabłoniach: Ochrona kory i drewna

Natomiast  wciąż w niektórych sadach jeszcze nie został wykonany pierwszy zabieg miedziowy, a w tych sadach, w których był już jeden wykonany, a jest przewaga gali Red Delicjusza, polecamy drugi zabieg miedziowy pod kątem chorób kory i drewna. Preparaty standardowe, takie które podawaliśmy w poprzednich komunikatach w naszej ofercie. Jest to Nordox, Miedź Plus 50 WP, ale również i SC płynna i miedzian. 

Więc to jest zabieg, który polecamy w tym tygodniu właśnie przedświątecznym w Jabłoniach pod kątem chorób kory i drewna. Ale jeśli chodzi o parcha, to tutaj nie ma jeszcze takiej sytuacji, takiego zagrożenia, przed którym trzeba byłoby już intensywnie zabezpieczać nasze sady jabłoniowe.

Zwalczanie mszyc i kwieciaka – zalecane pyretroidy

Co ze szkodnikami? Szkodniki, tak jak powiedziałem, też wraz z powolnym rozwojem drzew, roślin również i szkodniki też nie mają sprzyjających warunków do rozwoju, ale gdzieś pierwsze mszycę jabłoniową już spotkaliśmy, pierwsze larwy gdzieś w młodych sadach, ale to również w najbliższym czasie będzie też optymalna faza na zabieg pod kątem kwieciaka. Dlatego do tego zabiegu miedziowego polecam dodatek pyretroidu, na przykład Delta Glob albo Decis. To jest ten zabieg, który polecam w najbliższych dniach, o ile warunki będą sprzyjające do zabiegu.

Kiedy wykonać zabieg olejowy na przędziorki w jabłoniach?

Natomiast jeśli chodzi o zabieg olejowy w Jabłoniach pod kątem Przędziorków i Mszyc, tutaj w centralnej Polsce, ale również na zachodzie wciąż jeszcze należy kilka dni zaczekać. Albo to będzie, jeśli warunki będą sprzyjające, będzie to może koniec tego tygodnia, tuż przed świętami albo tuż po świętach będzie optymalna sytuacja, czyli optymalna faza rozwojowa szkodników, ale również i warunki pogodowe do typowego zabiegu olejowego. 

Jedynie w tych sadach, w których pod kątem tarcznika był już wykonany zabieg olejowy, to jest za nami, ale również południe Polski, czyli Sandomierz, tam te fazy rozwojowe są bardziej zaawansowane i ten zabieg olejowy już polecaliśmy kilka dni temu, także proszę oczekiwać informacji, naszych wskazań na ten typowy czas, fazę, moment na zabieg olejowy pod kątem Przędziorka, ale również i mszyc w Jabłoniach.

Ochrona gruszy: Miodówka gruszowa i zabiegi preparatem Contigol

Tyle jeśli chodzi o jabłonie, grusze. Nagrywam komunikat w sadzie gruszowym. I teraz tak, jeśli chodzi o zabiegi, to polecam też teraz przed świętami zabieg, kolejny zabieg miedziowy pod kątem chorób bakteryjnych, więc albo Nordox, albo miedź plus, albo miedziany. Natomiast jaka sytuacja jest z miodówką? 

Sytuacja jest bardzo zróżnicowana. Z jednej strony wydawać by się mogło, że ta pogoda też nie sprzyja aktywności tego szkodnika, ale możemy być w dużym błędzie, dlatego że w takich sadach albo słabo zabielonych, albo w ogóle niezabielonych jest naprawdę już duża ilość złożonych jaj. 

Duże złoża jaj są miodówki gruszowej i są to jaja i jasne i żółte, ale również i pomarańczowe. Więc trzeba się spodziewać tego, że przy najbliższym ociepleniu mogą już pierwsze larwy się wylęgać z tych jaj. Inaczej jest trochę w sadach zabielonych, a jeszcze lepiej jest w sadach perfekcyjnie zabielonych na czas. 

Obserwujemy, że tam presja miodówki jest dużo mniejsza i tych jaj jest zdecydowanie mniej niż w tych sadach słabiej czy mniej zabielonych. Niemniej jednak ja zachęcam do lustracji w każdym sadzie i tym dobrze zabielonym i tym mniej zabielonym do tego, żebyśmy mogli sami ocenić i podjąć decyzję, słuszną decyzję o zabiegu.

Zabiegi olejowe przed kwitnieniem – dlaczego warto zastosować olej Contigol?

A jaki to zabieg? Zabieg olejowy. Kolejny zabieg olejowy. Ja polecam w gruszach dwa albo trzy zabiegi olejowe do kwitnienia i zachęcam do tego, abyście państwo też taki program realizowali, ponieważ jest on bardzo skuteczny, zwłaszcza w tej sytuacji, kiedy latem aktualnie nie będziemy mieli praktycznie żadnych insektycydów do zwalczania, typowych konwencjonalnych insektycydów do zwalczania miodówki. 

Dlatego powinniśmy zadbać o to, żeby w tej pierwszej fazie rozwoju tego szkodnika przed kwitnieniem zredukować populację do minimum. A do tego doskonale nadaje się olej. Polecam olej Contigol. Olej, który można stosować kiedy już mamy pierwsze części zielone. Jest to olej bezpieczny, nie jest to olej agresywny. Polecam ten zabieg solo. Już nie mieszajcie Państwo z innymi preparatami. Natomiast jest on bardzo skuteczny i bardzo bezpieczny. 

Dlatego jeśli tylko nadejdą takie okoliczności do dobrego zabiegu olejowego, czy to będzie pod koniec tego tygodnia albo tuż po świętach w gruszach, polecam ten zabieg olejowy, żeby zwalczyć po prostu te jaja i ten potencjał, który w tej chwili jest do rozwoju miodówki gruszowej.

Sady pestkowe: Rak bakteryjny w czereśniach, wiśniach i śliwach

W sadach pestkowych wciąż aktualny jest zabieg miedziowy w zależności od gatunków, wiśnie, czereśnie, śliwy. Rozwój jest bardzo, bardzo zróżnicowany i widzimy już w czereśniach, we wczesnych odmianach i na południu kraju już bardziej zaawansowany rozwój, sporo już zielonych części, ale późniejsze odmiany czereśni albo wiśnie, a zwłaszcza śliwy to w wielu jeszcze regionach śpią, więc tutaj ten zabieg miedziowy pod kątem raka bakteryjnego jest wciąż aktualny. Polecam, aby wykonać taki zabieg, albo pierwszy, albo drugi z kolei.

Nawożenie sadów: Problem z wilgotnością i zalecenia dotyczące nawadniania

I co na koniec, proszę Państwa - nawozy i nawożenie. I tutaj mamy problem. Oczywiście w tych sadach, w których się udało te nawozy wysiać wcześnie, dwa, trzy tygodnie temu, no to jest lepsza sytuacja i częściowo albo prawie w całości te nawozy są rozpuszczone. Oczywiście jeszcze te składniki się nie przemieściły w strefę, w obręb systemu korzeniowego, ale to jeszcze troszkę potrwa, ale jest dużo lepiej. 

Natomiast jest wiele sadów takich, których nawozy są niewysiane albo były wysiane kilka dni temu i jest sucho, nie ma opadów. W zeszłym tygodniu kilkumilimetrowe opady częściowo pozwoliły na rozpuszczenie granul, ale wciąż po prostu brakuje tej wilgoci do tego,  żeby te nawozy po prostu były skuteczne.

Kiedy warto uruchomić nawadnianie w sadzie?

Dlatego zachęcam do obserwacji tego i u siebie każdy powinien podjąć decyzję, jeśli po prostu ma taką możliwość, żeby uruchomić nawadnianie, czy to najlepsze by było albo nadkoronowe zraszacze, albo mikrozraszacze do tego, żeby przyspieszyć rozpuszczanie granul, rozpuszczanie się nawozów do tego, żebyśmy mieli korzyści z tego nawożenia rośliny. Po prostu ma czas na kwitnienie. 

No jeśli nie ma takiej możliwości, żeby uruchomić nawadnianie, no to po prostu musimy czekać na opady i gdzieś w pobliżu opadów te nawozy wysiewać. Dlatego co roku, każdego roku zachęcam do wczesnego wysiewania nawozów, bo później są problemy i już widzimy, że w tej chwili te problemy się zaczynają. Wilgoci mamy coraz mniej, robi się sucho w sadach, a opadów brak. To wszystko w tym komunikacie. Wszystkiego dobrego. Do zobaczenia.

linkedin Placeholder facebook Placeholder twitter Placeholder
Zostałeś wylogowany. Zaloguj się ponownie.
close icon Placeholder