Jesteśmy w Pokaniewie na Podlasiu, gdzie Tomasz Cieślik zabiera nas w praktyczną podróż po użytkach zielonych. W tym odcinku ekspert Karol Żywalewski, nasz doradca od użytków zielonych, pokazuje, jak krok po kroku dbać o trawy i pastwiska, od odchwaszczania po podsiew, aby każdy hektar pracował na pełnych obrotach!
W odcinku:
0:33 – Stan użytków zielonych po zimie – na co zwrócić uwagę
1:38 – Wiosenne nawożenie – kiedy i czym nawozić, aby wzmocnić runi
2:00 – Odchwaszczanie – skuteczne metody walki z chwastami w różnych typach użytków
3:43 – Prace na stanowiskach torfowych – jak zadbać o trudniejsze gleby
5:00 – Podsiew – kiedy i jakie mieszanki zastosować, aby uzupełnić runi i zwiększyć plon.
Dowiedz się, jak prawidłowo pielęgnować runi, walczyć z chwastami i planować podsiew, aby Twój teren był zdrowy i produktywny przez cały sezon.
Obejrzyj komunikat:
Odchwaszczanie i pielęgnacja użytków zielonych
Dzień dobry. Karol Żywalewski - firma Agrosimex i Tomek Cieślik. Znajdujemy się w Pokaniewie na Podlasiu, gdzie razem z Tomkiem będziemy poruszać się dzisiaj po użytkach zielonych - tych jednorocznych oraz użytki torfowe. Będziemy oglądać ich stan po zimie. Będziemy rozmawiać o nawożeniu, o agrotechnice, którą możemy tutaj przed pierwszym pokosem zastosować. Także zapraszamy na odcinek. Tomek, jesteśmy na Mieszance Kujawskiej. To jest mieszanka w typie Gorzowskim.
Mieszanka Kujawska – agrotechnika, nawożenie i stan po zimie
Dwa słowa - opowiedz o agrotechnice w ogóle co to za stanowisko? Tak, to jest Mieszanka Kujawska. Pierwszy raz użytkowana. Oczywiście bardzo późny siew po kukurydzy, trzeba było zebrać kukurydzę. To był przełom września i października, więc bardzo późno, skoszona na kiszonkę, kukurydza. No i szybko zaraz tydzień potem wjeżdżamy z gnojowicą, z nawożeniem i siejemy tą Mieszankę Kujawską. Jasne - rośliny faktycznie są nieduże, ale tak naprawdę w obsadzie oprócz chwastów, które no niestety tutaj tak jak na stanowiskach kukurydzianych, tych trudnych one się pojawiły, ale w obsadzie mamy życice z Festulolium, na których nam zależy, ale oczywiście pojawiają się też koniczyny, także o obsady jesteśmy spokojni.
Gnojowica i nawożenie azotowe z siarką przed pierwszym pokosem
Gnojowica, mówiłeś na wiosnę była tutaj stosowana. Oczywiście przedsiewnie też poszła gnojowica, ale na wiosnę stosunkowo niedawno była lana ta gnojowica, więc teraz tam w tle naszym jest pielnik.
Zaraz pielnikiem przyjedziemy, żeby to zareagowało, wymieszało tą treść. No właśnie -użytki zielone i pielniki, chwastowniki to są zwykłe narzędzia palcowe. Dzisiaj spróbujemy troszkę inaczej. Tomek dysponuje, można powiedzieć, że dzisiaj jeszcze innowacyjnym, bo nie często zdarzają się pielniki tarczowe, mamy tutaj do takiego dostęp - więc spróbujemy testowo zobaczyć jak się ten pielnik zachowa, jak poradzi sobie z tym nadmiernym zachwaszczeniem.
Jaki efekt po chwastowniku na Mieszance Kujawskiej ? - No taki jaki się spodziewaliśmy, czyli super. Piękne rządki dopiero teraz zaczęły być widoczne. W końcu ta ziemia zaczyna oddychać i została napowietrzona. Alternatywą taką szybko działającą dla saletry, bardzo fajnie, na którą te trawy reagują jest też - Saletrosan RSM z siarką, dlatego że ta siarka pomaga roślinom w szybszym gromadzeniu azotu. Także fajnie jest też tutaj rozważyć nawóz z dodatkiem siarki. Chyba, że substytutem było na przykład Korn Kali czy inne nawozy gdzieś tam z siarką w składzie.
Intensywny pierwszy pokos i szybki siew kukurydzy w technologii bezorkowej
Tutaj akurat nie przywiązujemy się do tej runi. Wiem, że można zostawić tą uprawę na cały okres, na cały rok. Natomiast my po pierwszym pokosie będziemy chcieli tutaj posiać kukurydzę, więc no nie będziemy tu inwestować w nawożenia typowe właśnie pod Gorzowską. Damy te około 200 kg, tak jak mówisz, albo Saletrosan, albo jakieś saletry. Czyli obieramy kierunek bardzo intensywnego zbioru masy zielonej i szybkiej akcji - znowu szybkiego siewu, żeby jeszcze zdążyć z kukurydzą.
I znowu innowacja, czyli Czajkowski, który się tu pojawi, czyli będzie siew bezorkowy. To też jest bardzo ciekawy temat, który również od kilku lat zaczyna być popularny na Mieszankach Gorzowskich. Mam nadzieję, będziemy mieli okazję to pokazać. Także widzimy się za chwilę jeszcze na łąkach wieloletnich.
Użytki zielone na torfach – charakterystyka gleb organicznych
I przenieśliśmy się z gleb mineralnych z Mieszanki Kujawskiej na glebę organiczną. Jesteśmy na torfach, głębokich torfach. Zaledwie 2 km nas dzieli od tamtego stanowiska, a warunki są zupełnie inne.
Tomek, dwa zdania - Czym są torfy w twoim gospodarstwie? Jakie one są? No to są zimne torfy. To jest zimna ziemia. Ona nagrzewa się dużo później jak normalna organiczna ziemia. Więc na to, żeby to się zazieleniło, musimy jeszcze poczekać ze dwa tygodnie. I tak jak za mną widać, to wszystko uschło w grudniu, skończyło wegetację, nic nie widać, żeby się zieleniło, więc tu jeszcze trzeba poczekać chwilę.
I na torfach jeszcze ważniejsze niż na glebach mineralnych jest właśnie usunięcie nadmiaru filca - nadmiaru zanieczyszczeń. Tutaj tak naprawdę do właściwego gruntu mamy jakieś 2 cm, rok rocznie zbieranego po suszu, również intensywniejszego zachwaszczenia. Dlatego też chwastownik, który też już tutaj zdążyliśmy sprawdzić, znakomicie nam ten torf odkrywa, ale też daje możliwość i lepsze warunki do podsiewu.
Podsiew użytków zielonych – częściej, ale mniejszą dawką
Podsiew, czyli mieszanki szybko rosnące, tymotka, życice, koniczyny. W naszym przypadku jest to Mieszanka Zielona Impreza. Tomek, podsiewy praktykujesz? - Tak praktykujemy. Co roku z naszego doświadczenia wiemy, że lepiej dać mniej, ale co rok jakiś zrobić podsiew niż raz na powiedzmy 2-3 lata, bo to nie wytrzymuje. Te rośliny, które są tutaj już od iluś lat, po prostu systematycznie zagłuszają rośliny, które podsiewamy, więc lepiej mniej, ale częściej.
Dokładnie. I tutaj ważne jest też, żeby do tego podsiewu się dobrze przygotować, bo nie tylko podsiew rzutowy czy nie tylko podsiew talerzowy, bo to są dwie techniki najczęściej występujące, ale również zrobienie miejsca na te nowe siewki, na te nowe rośliny. Musimy ten torf odkryć, zrobić miejsce dla nowych roślin, tak jak tutaj właśnie zrobiliśmy to chwastownikiem tarczowym, który ku naszemu chyba wspólnemu zaskoczeniu bardzo fajnie się spisał.
Pierwszy raz użytkujemy właśnie chwastownik na łące i szczerze mówiąc jakbyśmy rozsiali jeszcze w to trawę to tylko przywałować zostało. Przywałować po to żeby też torf, który jest poduszką, który w zimę zamarzając się i rozmarzając - pracuje. I często jest tak, że te korzenie traw na torfach są wysadzane. Dlatego też ten wał pomaga zagęścić nam glebę wokół nasion, zagęścić tą strukturę oraz zagęścić sam profil po to, żeby stare rośliny były właściwie ukorzenione we właściwym gruncie, żeby nie były w powietrzu.
Dokładnie. Także to przed nami. Podsiew - myślę za jakiś tydzień do dwóch będziemy tutaj testować Zieloną Imprezę. A my rozmawiamy dalej - Kolejny duży krok, na który tutaj mocno Tomka namawiam i nad czym będziemy pracować, to są lucerny, które na tych słabych, często kwaśnych ziemiach do tej pory się nie udawały. No ale wszystko przed nami. Tak, systematycznie wapnujemy nasze pola i pH jest coraz lepsze na nich. No ale jeszcze oczywiście mieliśmy jakieś poletka doświadczalne, na którym sialiśmy lucernę. No wychodziło różnie - z różnym skutkiem. Było lepiej, było gorzej. No ale co wskazywało - musi być dobre pH, żeby posiać lucernę. Te pH są coraz lepsze, więc będziemy wchodzić z lucerną. Tego będziemy próbować. Za dzisiaj dziękujemy i do zobaczenia następnym razem. Cześć.