Jak najlepiej zadbać o azot w rzepaku ozimym? Czy plantacje rzepaku ozimego wymagają dodatkowej dawki azotu jesienią? Jak efektywnie dostarczyć azot, by roślina była silna przed zimą? Na te pytania odpowiadamy w naszym komunikacie rolniczym.
Od naszych ekspertów dowiesz się m.in.:
0:20 Jak wygląda stan plantacji rzepaku ozimego w woj. Opolskim?
0:34 Czy plantacja rzepaku ozimego potrzebuje azotu?
1:17 Dlaczego warto zastosować Rhizosum N plus jesienią?
1:50 Kiedy zaaplikować Rhizosum N plus?
2:50 Czy stosowanie preparatów biologicznych jest opłacalne?
Jak zabezpieczyć rzepak ozimy w azot przed zimą?
Dzień dobry. Jak zabezpieczyć rzepak ozimy w azot przed zimą? Taki mamy temat dzisiejszego odcinka. Zapraszam do oglądania. Julia Zalewska i Robert Chrzanowski - Pole Express. Szanowni państwo, dzisiaj spotkaliśmy się z Julią na plantacji rzepaku ozimego w województwie opolskim. Rzepak jest tutaj w fazie czterech, pięciu liści. Jeśli chodzi o nawożenie azotowe, było ono tutaj realizowane tylko w formie nawozu wieloskładnikowego.
Julia, czy taka plantacja rzepaku przed zimą wymaga jeszcze większej dawki azotu i ewentualnie jakie mamy możliwości? Oczywiście nawożenia azotowe ustalamy w oparciu o analizy gleby, ale wiadomo nam doskonale, że rzepak na jesieni potrafi zjeść nawet do 100 kg azotu. Więc tak, jak najbardziej musimy ten rzepak zasilić w azot. I mamy tutaj dwa rozwiązania. Możemy zastosować nawóz mineralny w postaci mineralnej albo zastosować rozwiązanie mikrobiologiczne w postaci preparatu Rhizosum N plus.
Które rozwiązanie nawożenia azotowego jest lepsze – mineralne czy mikrobiologiczne?
Myślę, że bardziej korzystne dla naszego pola będzie zastosowanie preparatu właśnie mikrobiologicznego, ponieważ bakterie azotobakter salinestris, które są w tym preparacie, wiążą nam azot atmosferyczny w formie amonowej, więc bezpośrednio dostępnej dla rośliny.Oprócz tego zasiedlają nie tylko system korzeniowy, ale jakby pokrywają liście, przenikają przez tą blaszkę liściową i zasiedlają nam całą roślinę. Więc też unikamy takich historii, że na przykład gdy spadnie mocno temperatura, bo bakterie wiążą azot już przy 4°C, ten azot jest dostępny przez cały ten czas, kiedy mamy te sprzyjające warunki pogodowe dla rośliny.
Kiedy najlepiej stosować preparat Rhizosum N plus?
Julia, a takie pytanie. Generalnie właśnie jeśli chodzi o to rozwiązanie mikrobiologiczne z wykorzystaniem preparatu Rhizosum N plus, kiedy ta aplikacja byłaby najbardziej optymalna? Myślę, że teraz to jest bardzo dobry moment, kiedy ten rzepak jest właśnie na tym czwartym, piątym liściu. Możemy połączyć tą aplikację z pierwszym zabiegiem z borem, tak? Czyli możemy dołożyć tutaj nasze Bolero, żeby właśnie odżywić też ten rzepak w bor i zabezpieczyć właśnie w ten azot, który tak naprawdę roślina będzie pobierała. No mamy wegetację pałzającą w tej chwili, więc ona cały czas przez cały w zasadzie nie śpi. Te rośliny trochę spowalniają, ale cały czas jakby pobierają składniki pokarmowe, więc takie rozwiązanie mikrobiologiczne jest naprawdę dobrym rozwiązaniem.
Julia, a jeśli chodzi o aspekt ekonomiczny, czy stosowanie produktów właśnie mikrobiologicznych jest uzasadnione ekonomicznie? Jest to uzasadnione ekonomicznie, to się broni. A z drugiej strony też działamy na naszą glebę, ponieważ tutaj widzisz, jak widać, jest system bezorkowy. Te bakterie po prostu zasiedlą nam też te resztki pożniwne i będą jakby przyspieszać mineralizację tych resztek. Czyli roślina też będzie mogła sobie skorzystać z tych innych pierwiastków, które są w słomie. Potrafią wyprodukować do 50 kg azotu, więc tutaj mamy jakby bezpośrednie przełożenie finansowe, ale ja spojrzałabym na to z drugiej strony właśnie co robimy dla gleby, tak? Wprowadzając mikroorganizmy, przyspieszamy sobie tą mineralizację, więc tutaj jakby tego się tak dokładnie nie da przedstawić w liczbach.
Co zawiera preparat Rhizosum N plus oprócz bakterii?
Okej. A jeszcze myślę, że takie pytanie na koniec Julia, jeśli chodzi o skład produktu Rhizosum N plus, bo wiem, że oprócz tych bakterii mamy tam jeszcze coś więcej, tak? Mamy żelazo i mangan. Mangan jest jednym z mikroelementów zaraz po borze, który jest bardzo istotny w uprawie rzepaku ozimego, więc tutaj wprowadzając ten preparat na plantację, myślę, że to jest bardzo dobre rozwiązanie. Tam mamy 4,5% manganu, więc myślę, że warto.
Super. Julia, bardzo ci dziękuję za zgłębienie tego, myślę, że bardzo ważnego tematu. Dziękuję bardzo. Zapraszamy do oglądania kolejnych odcinków, do subskrybowania naszego kanału i do zobaczenia.