ROLNICTWO

KOMUNIKATY ROLNICZE

30.10.2025

Co warto zrobić w zbożach ozimych jeszcze tej jesieni?

Iwona Janda-Malina

Zbliżająca się zima to kluczowy moment, by odpowiednio zadbać o swoje plantacje. W naszym materiale Iwona Janda -  Malina podpowiada, jakie działania warto podjąć już teraz, aby zapewnić zbożom najlepszy start wiosną.

Z filmu dowiesz się m.in.:

0:29 – Jakie problemy mogą obecnie wystąpić na plantacjach zbóż ozimych?

1:28 – Czy istnieje realne zagrożenie ze strony mszyc?

1:48 – Jak skutecznie chronić zboża ozime przed chorobami?

2:36 – Dlaczego warto zastosować potas jesienią w uprawie ozimin?

4:49 – Jak zadbać o pszenicę ozimą sianą w późnym terminie?

6:40 – Dlaczego warto użyć Startus Active podczas zaprawiania nasion?

Jakie zabiegi wykonać w zbożach ozimych jesienią?

Dzień dobry, tu Iwona Janda-Malina Agrosimex. Witam państwa w ten słoneczny dzień. W końcu pojawiło się okno pogodowe i na polu pszenicy ozimej, na którym właśnie się znajduję, już za parę godzin wykonamy zabieg nawozowo-ochronny. A co to będzie, opowiem w tym materiale. Zapraszam.

Jesienne nawożenie pszenicy ozimej

Mamy tu pszenicę ozimą posianą 20 września. Na ten moment ona już się krzewi, ma dwa, nawet trzy pędy boczne wytworzone. To jest moment, kiedy rośliny bardzo intensywnie potrzebują miedzi, manganu, cynku, ale także coraz mocniej pobierają fosfor i potas. Na ten moment rośliny mają utrudnione pobieranie składników odżywczych z gleby, dlatego że mamy dużo wody w glebie. Wiosną borykaliśmy się z suszą. Teraz w krótkim odstępie czasu było sporo opadów. To jest też pszenica po jęczmieniu. Presja chorób jest tutaj większa niż gdyby to była pszenica na przykład po rzepaku. Jest to też wczesny termin siewu. Mamy tutaj sporo resztek pożniwnych, które zostały rozdrobnione, wymieszane, były zastosowane na te resztki pożniwne również preparaty wspierające ich rozkład, aczkolwiek minęło niewiele czasu, także tutaj mamy z jednej strony potencjał na duży plon, ale z drugiej strony też duże zagrożenie i duże potrzeby pokarmowe.

Jak to teraz poprowadzić? Na ten moment potrzeba zadziałać zarówno ochronnie, ponieważ za mną jest pole kukurydzy i widać, że już mszyca z tej kukurydzy zaczęła przylatywać na tę pszenicę. Także podamy preparat Afinto, by chronić przed szkodnikami, przed mszycą tę pszenicę. Z drugiej strony presja chorób jest na pewno większa i ta podatność tych osłabionych roślin pszenicy ozimej większa. Obawiamy się tu przede wszystkim jesienią mączniaka, ale również septoriozy, również rdzy i tutaj jednocześnie ochrona, ale również odżywianie, bo to mangan będzie powodował, że zboża są bardziej odporne na mączniaka, to miedź będzie powodowała, że rośliny są bardziej odporne na rdzę. Także to nie tylko substancje fungicydowe, ale połączymy to tutaj. Zastosujemy najprawdopodobniej dzisiaj Remedy Complex 1,5 l na hektar oraz ASX Potas Plus 2 kg na hektar.

Odżywianie roślin i mikroelementy jesienią

Co nam to da? Remedy Complex zawiera miedź skompleksowaną kwasem heptaglukonowym. Jest to miedź, która dzięki temu nośnikowi wnika do rośliny oraz w niej krąży. Działa zarówno odżywczo, co przełoży się na pewno na intensywniejsze krzewienie, na większe wysycenie rośliny ligninami, ponieważ mamy też obawę na takich polach wcześniej sianych, gdzie mamy jeszcze zboże po zbożu, mamy też obawy o wyleganie wiosną. Także jeśli rośliny są dobrze odżywione miedzią, to ta obawa o wyleganie jest również mniejsza i to ryzyko wylegania jest mniejsze. Miedź będzie tutaj stanowiła ochronę przed chorobami grzybowymi i bakteryjnymi. Z drugiej strony w Remedy Complex mamy również siarkę, która będzie odżywiała roślinę, będzie mocno wspierała ten metabolizm azotu, bo to siarka warunkuje prawidłową gospodarkę azotem w obrębie rośliny. A mniej uwodnione rośliny, mniej azotu w formie azotanowej, to wyższa zimotrwałość, wyższa mrozoodporność. Na tym nam zależy.

W Remedy Complex również są aminokwasy i te aminokwasy spowodują, że cała ciecz robocza lepiej, szybciej wniknie do rośliny, będzie w niej sprawniej krążyć oraz te aminokwasy również biostymulują, przyspieszają wzrost tutaj akurat tej pszenicy. Do tego zabiegu dołożymy ASX Potas Plus, ponieważ 2 kg na hektar ASX Potas Plus to jest ponad kilogram składnika aktywnego tutaj makro i mikroelementów. Jest to preparat bardzo kompatybilny w cieczach roboczych. Łatwo się go łączy w bogatszych mieszaninach zbiornikowych i jest on bardzo skoncentrowany. Potas będzie tutaj nam poprawiał to gospodarowanie wodą. Fosfor będzie nam tutaj stymulował mocniej rozwój tych korzeni i mikroelementy zabezpieczą tutaj te potrzeby pokarmowe. Można do tego zabiegu również dołożyć ASX Complex kilogram na hektar. Uważam, że na tym polu nie jest to aż tak konieczne, zwłaszcza że w ASX Potas Plus mamy wysoką dawkę makro i mikroelementów. Aczkolwiek jeśli są stanowiska uboższe, to jak najbardziej ASX Complex bądź kompleks ASX Mangan Forte. Tam mamy trochę więcej manganu, dawka kilogram na hektar byłaby tutaj wskazana.

Startus Active – wsparcie dla późno sianej pszenicy

Wiele pszenic ozimych jest dopiero wysiewanych, tak jak tutaj na ekranie widzimy ujęcia z pola, które było obsiewane 1 października. Czekamy na wschody. Teraz były zimne noce, zimne dni, było niskie nasłonecznienie w ciągu dnia. Na takich polach będziemy walczyć o to, by ta pszenica zdążyła jeszcze osiągnąć fazę początku krzewienia. Jeśli prognoza pogody się sprawdzi, to myślę, że jest to całkiem jeszcze możliwe. Mamy cały listopad przed sobą. Jak możemy wesprzeć rozwój zbóż na właśnie takich polach, gdzie jeszcze czekamy na te wschody bądź mamy dopiero fazę szpilki? Uważam, że przede wszystkim warto wybierać preparaty o działaniu doglebowym i nalistnym. Bardzo nam się sprawdza w takich sytuacjach Startus Active 3 l na hektar. Stosujemy go w mojej ocenie najlepiej w momencie, gdy rośliny mają liść, liść bądź dwa liście i wtedy wykorzystujemy pełne spektrum działania tego preparatu.

Zarówno doglebowo, kwasy humusowe zawarte w Startusie zwiększą dostępność składników odżywczych z gleby. Z drugiej strony NPK, które znajduje się w tym nawozie, bezpośrednio będzie dokarmiało roślinę przez liść. W Startusie Active mamy też aminokwasy ukierunkowane stricte na rozwój systemu korzeniowego. Także to jest to wszystko, czego rośliny zbożowe potrzebują na starcie. Teraz wyświetlam państwu na ekranie zdjęcia pszenicy z naszego doświadczenia przeprowadzonego w Instytucie Ochrony Roślin w Poznaniu. I tutaj mieliśmy pszenicę opryskiwaną Startusem Active właśnie w tych pierwszych fazach rozwojowych, w fazie pierwszych liści właściwych. I taki to przyniosło nam efekt w krótkim odstępie czasu. Tak, mamy tutaj bardzo mocny rozwój korzeni, ale również rozwój liści. Także Startus Active jest to sprawdzone i skuteczne narzędzie, które nadrobi trochę ten czas, który minął.

Biostymulacja i jakość plonu pszenicy ozimej

W tym roku jesienią przebieg prac polowych jest opóźniony i też taki trochę chaotyczny, ponieważ deszcz nam mocno przeszkadza. Wielu z państwa walczy ze zbiorem kukurydzy. Myślę, że jeszcze będziemy przez długi czas wysiewać te pszenice. Pamiętajmy o tym, żeby je wesprzeć. Tam, gdzie jeszcze pszenica nie została wysiana i są państwo na etapie przygotowywania materiału siewnego, można bardzo tanio, łatwo i szybko przyspieszyć wigor roślin. Dodajmy do zaprawy fungicydowej Startus Active. Dawka 200 ml na 100 kg nasion. Naprawdę jest to bardzo ekonomiczny zabieg i będzie on przynosił efekty do końca sezonu wegetacyjnego. Rośliny mają swoje potrzeby pokarmowe, jednocześnie pogoda nie zawsze sprzyja w ich rozwoju. Dlatego warto te rośliny wspierać w drodze do plonu i pomagać tymi zabiegami nawożenia dolistnego oraz biostymulacji, zwłaszcza w tych trudnych momentach.

Na ten moment niestety nie wiemy, jakie będą ceny płodów rolnych w przyszłym sezonie. Mam świadomość tego, że ceny aktualnie państwa nie satysfakcjonują. Pogoda też nie zawsze nam sprzyja. Na co mamy w takiej sytuacji wpływ? Tak, mamy wpływ tylko na tę jakość płodów, które zbieramy, i tym aspektem jesteśmy w stanie konkurować z towarem, który napływa do nas zza granicę i zalewa rynki, nasze rynki zbytu. O jakość płodów rolnych tutaj, w tym przypadku pszenicy ozimej, należy walczyć już od momentu wysiewu, wysiewając najlepiej kwalifikowany materiał siewny, dobrze przygotowany. Dlatego tutaj pamiętajmy o tych dobrych biostymulatorach donasiennych, bo jest to najbardziej ekonomiczny zabieg, który nam procentuje i przynosi korzyści przez cały sezon wegetacyjny.

A z drugiej strony, tak jak teraz przeciągnęły nam się opady tutaj na tym polu, na którym się znajduję. W tym momencie mamy problem nadmiernej ilości wody. Rośliny mają utrudnione pobieranie składników odżywczych przez korzeń. Chcemy je w tym wesprzeć tak, by ten plon był sprawnie budowany, bo teraz jesienią budujemy ten fundament, tę podstawę plonu, chcemy, by tutaj te zboża osiągnęły fazę pełni krzewienia. No więc wykonujemy ten zabieg nawożenia dolistnego. Z jednej strony są to koszty, z drugiej strony dzięki temu dążymy do tego, by ta jakość pszenicy zbieranej z tego pola była jak najwyższa, aby to zboże było jak najzdrowsze, startowało wiosną z dużym wigorem.

Z tą refleksją państwa zostawiam i zapraszam do śledzenia treści na naszym kanale. Dziękuję.

linkedin Placeholder facebook Placeholder twitter Placeholder